poniedziałek, 3 października 2011

(...57...) Urooooodziny!

Hejcia! Tydzień nie pisałam, ale nie miałam zbytnio czasu, w sobotę były moje urodziny, było 9 osób. Mam zdjęcia i nie muszę wspominać że był busz!!!  













                                                           Każda reklama jest dobra :P



Było tak dziko, że następnego dnia (jedwabisty zapłon ) przyjechała policja, a w trakcie była karetka, bo według oficjalnej wersji jakiś facet rodził. W skrócie  straty:
  • rozwalona szafka 
  • zaplamione ... wszystko 
  • samopoczucie sąsiadów ( a to akurat na + ) 
  • głowa jakieś baby (dostała cukierkiem [przez Patkę ])
Tego było dużo, dużo więcej, ale ... i o to jedno z zdań których nie jestem w stanie dokończyć.
No to chyba na tyle, mam jeszcze mnóstwo do powiedzenia a raczej napisania, ale pamięć mnie zawodzi.

Bay ;D

1 komentarz:

  1. Świetnie wyglądałaś! Spóźnione, ale szczere najlepsze życzenia :))).
    Widzę, że niezła zabawa;)

    OdpowiedzUsuń