Hejo ! Praktycznie dałam już najlepsze zdjęcia z poprzedniej sesji więc teraz dam z najnowszej. Mam ich co prawda bardzo mało, ale zawsze coś :)
Dzisiaj byłam u pani pedagog, myślałam, że to mi pomoże, w zeszłym roku pomagało, ale praktycznie nic. Wyrzuciłam z siebie część wszystkiego nie mogłam. Gdy myślałam o tym w domu ryczałam, gdy rozmawiałam z panią wyszło to jakoś sztucznie. Nikt nie rozumie tego co mi chodzi po głowie, wyszykują innych problemów. Nienawidzę matki za to, że przez nią muszę żyć w kłamstwie, okłamałam chyba każdego kogo mogłam.Znowu będę ryczeć, nie chce być fałszywa, ale nie mogę wszystkiego mówić, czuję się jak w klatce. Znów negatywnie, ale ten stan chyba nie minie. Wpadłam na pomysł żeby wszystkie emocje/przeżycia zapisywać na kartce - pisać piosenki, na razie wyszły dwie, są nawet dobre. Może wrzucę nagrania z nimi? Zakupię lepszy mikrofon, albo nagram u kogoś, bo przy nagrywania na notebooku są naprawdę słabej jakości.
Bay !




Super zdjęcia :D
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)