czwartek, 16 czerwca 2011

(...43...)

Hej, piszę na informatycę, więc oczywiste, że zdjęć teraz nie doddam. Niestety.
Przekazjuję radosną nowinę, jednak jadę na obóz.Tata w końcu się zgodził zapłacić, pod warunkiem, że mama znowu znajdzie mi korepetycje z matmy i za nie zapłaci (dobry żart).
Tak czy inaczej w końcu będę miała jakieś wakacje nie to co w zeszłym roku.
Poprawkę z matmy piszę pod koniec sierpnia.
Jak przyjedę do domu nadrobię zaległości w czytaniu waszych blogów i dam zdjęcie butów w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia, ale kosztują 135 dolarów, więc przekaraczają nieco mój budżet, ale i tak muszę je mieć.
Bay :*   

1 komentarz: