Hej !
Dziś okazało się, że walenie zeszytem od matematyki w głowę przynosi skutki, bo na diagnozie coś tam wiedziałam, a uczyłam się niecałe 10 minut, bo zapomniałam.Dobra kiedyś się uczyłam, a przed lekcją sobie przypomniałam. Mam teraz pe pierwiastki, liczbę pi i układy równań przed oczami. Jak będę miała z ego dwóję do zaliczę matmę (chyba). Od drugiego semestru nie będę spać i jeść a będę się uczyć, bo chcę do Paryża ! Tata mi zaproponował, że jak będę mieć średnia ok. 4.0 to zafunduję mi co chce podawał mi przykłady np. skuter, nowy komputer, wycieczka za granicę. Komputer nowy mam, skuter podniszczony, ale ... właśnie od wiosny będę nim jeździć do szkoły - nie pomyślałam.
Leżę teraz przy ciepłym piecu, choć wg lekarza powinnam się chłodzić 19 stopni w pokoju i 70 % wilgotności. Jak ja mam mierzyć wilgotność?! I strasznie dużo lekcji opuszczę Od 9 do 12 takie kijowe godziny.Praktycznie na dwie ostatnie lekcje mogę iść, nie opłaca mi się .
Jestem ciekawa jak bardzo wyniszczył się mój żołądek przez przyjmowanie przez miesiąc codziennie 5/6 tabletek.
Głowa mi pęka i zaraz chyba idę spać jeszcze pouczę się niemieckiego i może fizyki.
Aha, widzieliście teledysk Honey do Sabotaż/Sabotage ?
Ja tak, specjalnie wstała o 7.05, bo 7.10 była premiera. A na lekcje miałam na 9.40 bo pierwsze dwa wf, a ja mam zwolnienie.
Taka sobie fotka, bo jakoś tak pusto bez zdjęć, no nie?
To zdjęcie nawet mi się podoba, może być.
Aha i jeszcze jedna istotną informacje .
Zamierzacie teraz oglądać "you can dance"?
Pytam, bo mój nauczyciel tańca bierze udział .
Papaty!

Ty skuterem do szkoły?! [*]
OdpowiedzUsuń